PKO Ekstraklasa

PKO BP Ekstraklasa Blog

Podsumowanie 2025 roku: II kwartał

Autor:Rafał Lipski,
sobota, 27.12.2025

W II kwartale mijającego roku poznaliśmy mistrza Polski. Rywalizację z Rakowem Częstochowa i Jagiellonią Białystok wygrał Lech Poznań.

sportzoo ekstraklasa

KWIECIEŃ – CZERWIEC

W kwietniu rywale tracili punkty, a Kolejorz tylko to wykorzystywał. Drużyna z Poznania odniosła w tym miesiącu 3 zwycięstwa i zanotowała 1 remis. Raków zakończył ten okres z 7 zdobytymi punktami, zaś dużo gorzej spisała się broniąca tytułu Jagiellonia Białystok, która wywalczyła tylko 4 oczka (1 wygrana, 1 remis i 2 porażki), z czego cieszyli się Pogoń Szczecin i Legia Warszawa – udało im się sięgnąć po 9 z 12 możliwych punktów. Legia przegrała właśnie tylko z Dumą Podlasia (0:1 w Warszawie).

Z identycznym bilansem co Lech finiszowało KGHM Zagłębie Lubin, oddalając się tym samym od strefy spadkowej, w której znalazła się Puszcza Niepołomice. Ostatecznie – choć w nieco innej konfiguracji – podopieczni Tomasza Tułacza, a także Stal Mielec i Śląsk Wrocław już jej nie opuścili.

Maj tradycyjnie przyniósł nam największe emocje w całym sezonie. W 4 meczach w tym czasie znów najlepsi okazali się piłkarze trenera Nielsa Frederiksena. Kolejorz zapewnił swoim kibicom niezapomnianą majówkę, rozbijając na własnym stadionie 8:1 Puszczę Niepołomice. To był dzień dubletów – po 2 gole ustrzelili wtedy Afonso Sousa, Mikael Ishak i Ali Gholizadeh. Później Poznanianie ograli na wyjeździe 2:1 Legię, zremisowali 2:2 z GKS Katowice i postawili kropkę nad i, świętując tytuł mistrzowski po wygranej 1:0 w Poznaniu z Piastem Gliwice. Bohaterem spotkania został niezawodny Afonso Sousa.

Gdyby nie 10 maja, kto inny świętowałby mistrzowski tytuł. To właśnie tego dnia Raków uległ na własnym boisku 1:2 Jagiellonii. Choć Medaliki jako pierwsze wyszły na prowadzenie po bramce Iviego Lopeza, goście zdołali odrobić straty i zgarnęli 3 punkty dzięki 2 golom Afimico Pululu. Kończący kwiecień na pozycji lidera, z przewagą 2 oczek nad Lechem, Raków po 32. kolejce spadł na drugie miejsce, a rywale już nie oddali tronu. Białostoczanie z kolei dzięki temu triumfowi umocnili swoją przewagę na trzecim stopniu podium. Inna kwestia, że Legia oraz Pogoń nie wykorzystali swojej szansy, inkasując w maju kolejno 4 i 5 punktów w 4 starciach.

O ile w kwietniu zaskoczyli Miedziowi, o tyle w maju brylowała formą inna drużyna walcząca o utrzymanie – Lechia Gdańsk. Gdańszczanie zwyciężyli w 2 meczach, zaliczyli 1 remis i 1 porażkę. Na początku maja różnica pomiędzy Lechią a najwyżej sklasyfikowaną w strefie spadkowej Puszczą wynosiła 3 oczka – po ostatniej serii gier było to już 6 punktów. 34. kolejkę rozgrywaliśmy, znając już komplet spadkowiczów – ostatecznie na samym końcu uplasował się zespół z Niepołomic, a nad nim byli Śląsk i Stal.

Wraz z początkiem czerwca poznaliśmy zaś nowych beniaminków naszej ligi – dołączyli do nas: Arka Gdynia, Bruk-Bet Termalica Nieciecza i po wygranych barażach Wisła Płock. To był także miesiąc pierwszych roszad – Cracovia ogłosiła, że jej nowym trenerem został Słoweniec Luka Elsner, a Górnik Zabrze przedstawił w roli pierwszego szkoleniowca Słowaka Michala Gasparika. Legia postawiła zaś na pochodzącego z Rumunii Edwarda Iordanescu. Poza zmianami na ławkach szkoleniowych oczywiście nie brakowało tych w kadrach zespołów – w tym rekordowego transferu wychodzącego Korony Kielce, która sprzedała do Widzewa Mariusza Fornalczyka. Miesiąc zakończyły pierwsze sparingi naszych klubów – 11 z 18 zespołów rozegrało minimum 2 mecze towarzyskie w tym okresie.

Najlepsi w II kwartale

W kwietniu i w maju najlepszy był Lech Poznań (20 punktów), który finalnie świętował mistrzowski tytuł, wyprzedzając o 1 punkt Raków Częstochowa. To właśnie Medaliki i szczecińska Pogoń zdobyli w tych miesiącach najwięcej oczek po Kolejorzu – 14 – a poza nimi najlepiej radzili sobie: Lechia Gdańsk, Legia Warszawa, KGHM Zagłębie Lubin oraz GKS Katowice (wszyscy po 13).

W kwietniu swoją grą imponował Efthymis Koulouris – to właśnie grecki snajper zgarnął statuetkę dla najlepszego piłkarza w tym miesiącu. Napastnik Portowców zakończył sezon z 28 golami na koncie i jako król strzelców po bramce zdobytej w 34. kolejce wyrównał indywidualny rekord największej liczby goli w jednym sezonie Ekstraklasy w XXI wieku.

W maju tytuł najlepszego zawodnika otrzymał reprezentujący Iran Ali Gholizadeh. Po raz pierwszy w historii tytuł Piłkarza Miesiąca w PKO Bank Polski Ekstraklasie powędrował do Azjaty.

Wśród młodzieżowców najlepsi byli Tomasz Pieńko (kwiecień) i Kacper Sezonienko (maj). Numerem Miesiąca Lotto w kwietniu wybrano najszybszy sprint w sezonie autorstwa Capity Capemby z Radomiaka Radom (35,32 km/h), a w maju 8 goli Lecha Poznań w jednym meczu.

Podczas corocznej Gali Ekstraklasy uhonorowano mistrza Polski i najlepszych zawodników oraz trenera w sezonie 2024/2025. Najwięcej powodów do radości mieli przedstawiciele Kolejorza. Trenerem Sezonu został Niels Frederiksen, Bramkarzem Sezonu Bartosz Mrozek, a Pomocnikiem Sezonu Afonso Sousa. Obrońca Sezonu niedługo później zamienił Jagiellonię Białystok właśnie na Lecha – Mateusz Skrzypczak. Nagrodę dla Napastnika Sezonu zgarnął Efthymis Koulouris, do którego powędrowało również wyróżnienie dla Piłkarza Sezonu. Tytuł Młodzieżowca Sezonu PKO Bank Polski Ekstraklasy trafił zaś do Kacpra Trelowskiego, golkipera Rakowa Częstochowa. Numerem Sezonu przyznanym przez markę LOTTO została piętnastka, czyli 15. miejsce Polski w rankingu krajowym UEFA, wywalczone przez drużyny PKO Bank Ekstraklasy.

Piłkarz Kwietnia: Efthymis Koulouris (Pogoń Szczecin)

Piłkarz Maja: Ali Gholizadeh (Lech Poznań)

Piłkarz Sezonu 2024/2025: Efthymis Koulouris (Pogoń Szczecin)

Trener Kwietnia: Leszek Ojrzyński (KGHM Zagłębie Lubin)

Trener Maja: Niels Frederiksen (Lech Poznań)

Trener Sezonu 2024/2025: Niels Frederiksen (Lech Poznań)

Tabela po 34. kolejce PKO Bank Polski Ekstraklasy 2024/2025: