Wisła Płock w żadnym meczu w sezonie 2025/2026 PKO Bank Polski Ekstraklasy nie straciła więcej niż jednego gola. W związku z tym golkiper tej drużyny, Rafał Leszczyński, został pierwszym bohaterem cyklu "Coś Ekstra o...".
I - NAJPIERW REPREZENTACJA, POTEM LIGA
To jeden z tych ligowców, o których było głośno, nim zadebiutował w Ekstraklasie. Adam Nawałka w początkach swojej pracy w roli selekcjonera, szukał też alternatywy dla Wojciecha Szczęsnego na bramce. Na styczniowym zgrupowaniu w 2014 roku przed towarzyskimi spotkaniami z Norwegią i Mołdawią mógł korzystać tylko z krajowych zawodników. Z grona golkiperów sięgnął więc po Michała Miśkiewicza (wtedy Wisła Kraków), Dariusza Trelę (wtedy Piast Gliwice) oraz Rafała Leszczyńskiego, który grał w Dolcanie Ząbki na zapleczu Ekstraklasy! W debiucie reprezentacyjnym zagrał 90 minut przeciwko kadrze znad Fiordów. Do tego momentu miał zaledwie 38 meczów na koncie na zapleczu Ekstraklasy! Między premierowym starciem w biało-czerwonych barwach, a pierwszym występem w elicie ligowej upłynęło 6 lat 259 dni. Po nim już w reprezentacji Polski nie zagrał żaden zawodnik z 1. Ligi. Następnym zawodnikiem, który wystąpił dla Polski, bez gry w najwyższej rodzimej lidze był zaś Nicola Zalewski we wrześniu 2021 roku. Ostatnim piłkarzem z większą różnicą w datach między debiutem w kadrze, a w polskiej elicie stał się z kolei Bartosz Salamon (debiut w reprezentacji 2013; debiut w Ekstraklasie 2021 - 7 lat 310 dni).
II - DEBIUT JAKO KAPITAN
Zanim zadebiutował w Ekstraklasie był zakontraktowany przez Piasta Gliwice, skąd odszedł jego niedawny kolega ze zgrupowania reprezentacyjnego - Dariusz Trela, a jego bezpośredni następcy - Alberto Cifuentes i Dobrivoj Rusov nie byli w stanie na dłużej zagościć między słupkami. Udało się to dopiero doświadczonemu Jakubowi Szmatule. Golkiper rozgrywał świetny sezon, stając się ostatecznie Bramkarzem Sezonu 2015/2016. Rafał Leszczyński nie zdołał go wygryźć ze składu. Skończyło się tylko na ośmiu spotkaniach na ławce rezerwowych. Również drugi epizod zakrawał na podobny finał. W Podbeskidziu Bielsko-Biała miał udział w awansie do elity w edycji 2019/2020. Następną kampanię zaczął jednak znów w kwadracie dla rezerwowych. Dopiero w dniu 3 października 2020 roku, w 6. kolejce trener Krzysztof Brede zdecydował się go wpuścić do gry przeciwko Stali Mielec, kosztem Martina Polacka. Pierwszy mecz w najwyższej polskiej lidze rozegrał... od razu w roli kapitana. W premierowej edycji rozgrywek jego bilans zamknął się na trzech starciach.
III - SPADKI I SREBRA
Rafał Leszczyński przeżył już dwa spadki ze swoimi drużynami z najwyższej polskiej ligi, licząc edycje, w których był zgłoszony do rozgrywek. W sezonie 2020/2021 (3 mecze na 30 możliwych) z Podbeskidziem Bielsko-Biała, a także 2024/2025 (33 mecze na 34 możliwe) ze Śląskiem Wrocław. Dla równowagi też w dwóch odsłonach rozgrywek, gdy znajdował się w kadrach klubów - zdobył wicemistrzostwo Polski - 2015/2016 z Piastem Gliwice (jako rezerwowy) oraz 2023/2024 (33 mecze na 34 możliwe) ze Śląskiem Wrocław. Średnia pozycja klubów w sezonach, w których gościł na murawie to 12,5. Teraz może ją znacząco podnieść, bo jest ważnym elementem w kadrze lidera PKO Bank Polski Ekstraklasy.
IV - GDYBY NIE 2024/2025...
Indywidualnie (i zapowiada się, że także drużynowo) dwa najlepsze sezony w jego karierze to 2023/2024 i 2025/2026. Gdyby wyjąć przedzielający je 2024/2025, miałby 19 czystych kont w 51 meczach (37,3%) i zaledwie 40 goli straconych (0,78/mecz)! Jego skuteczność obronionych strzałów wynosi zaś w tym czasie wynosi prawie 79%. W obecnej edycji legitymuje się wynikiem 81,5% obronionych strzałów. Poprzednim bramkarzem, który do przerwy zimowej zdołał przekroczyć barierę 80% był (przy rozegraniu przynajmniej połowy możliwych meczów) Vladan Kovacević 2022/2023 (80,6% w 14 meczach). Aktualny wynik golkipera Wisły przebił zaś dopiero Dante Stipica z Pogoni Szczecin 2020/2021 (83,3% w 14 meczach) Sam Leszczyński też znalazł się blisko tego rezultatu w 2024/2025 z dorobkiem 79,3%. Także wtedy było to najlepsze osiągnięcie.
RAFAŁ LESZCZYŃSKI (dane Opta Stats Perform)
107 meczów w Ekstraklasie
125 goli straconych (1,17/mecz)
27x czyste konto (25,2%)
70,8% skuteczności obronionych strzałów
63,9% skuteczności obronionych strzałów z pola karnego
2 obronione rzuty karne (na 19 wykonywanych)
+11,47 różnicy między xGOT rywali, a golami straconymi (bez samobójów)
6 błędów prowadzących do gola (7 błędów prowadzących do strzału)
6 żółtych kartek, 0 czerwonych kartek
3 spowodowane rzuty karne
Najlepszy wynik drużynowo w Ekstraklasie: 2. miejsce (1x)
Liczba klubów, w których zagrał w Ekstraklasie: 3
Najlepszy wynik w Pucharze Polski: ćwierćfinał (2022/2023)
Mecze w reprezentacji kraju: 1
