Granie, granie i po graniu. Końca dobiega 2025 rok, więc to czas, by podsumować poprzednie 12 miesięcy. Zacznijmy od początku…
W styczniu wielu meczów ligowych nie graliśmy, przede wszystkim szykując się do powrotu PKO Bank Polski Ekstraklasy. Nasze drużyny odbyły w tym czasie: 6 wewnętrznych sparingów, 53 sparingi z drużynami zagranicznymi (23 zwycięstwa, 14 remisów, 16 porażek) oraz 7 sparingów z drużynami z niższej ligi polskiej (5 zwycięstw, 1 remis, 1 porażka). Zimę w fotelu lidera spędził Lech Poznań, który po 18 rozegranych meczach miał na koncie 38 punktów (śr. 2,11/mecz). Kolejorz miał powody do optymizmu, wiedząc, że w trzech z czterech wcześniejszych sezonów mistrzowie jesieni wygrywali później całe rozgrywki. Zwycięską formę drużyna Nielsa Frederiksena zaprezentowała jeszcze 31 stycznia, gdy wznowiliśmy ligowe zmagania, a Lech wygrał 4:1 z Widzewem Łódź.
W lutym Kolejorzowi nie szło już tak dobrze. Nie wygrał żadnego z trzech kolejnych meczów i pokonał dopiero Pogoń Szczecin 1 marca (3:0). Dla Portowców natomiast był to koniec imponującej serii zwycięstw, którą legitymowali się od wznowienia rozgrywek. Drużyna prowadzona wówczas przez Roberta Kolendowicza wygrała swoje cztery pierwsze mecze w 2025 roku z bilansem bramkowym: 10-1, będąc najlepszym zespołem początku rundy wiosennej.
W marcu natomiast Pogoń Szczecin wygrała tylko 1 mecz, ustępując miejsca w gronie drużyn wartych wyróżnienia Rakowowi Częstochowa. Medaliki zanotowały cztery zwycięstwa w III miesiącu 2025 roku, dzięki czemu I kwartał kończyły na pierwszym miejscu w tabeli. Drużyna prowadzona przez Marka Papszuna po 26. kolejce miała 4 punkty przewagi nad Jagiellonią Białystok i 5 punktów przewagi nad Lechem Poznań.
“Mistrzem” I kwartału został Raków Częstochowa. Między 19., a 26. kolejką zaliczył 6 zwycięstw, 1 remis i 1 porażkę. W tym okresie stracił najmniej goli (5) i zdobył o 2 punkty więcej niż druga najlepsza drużyna - Pogoń Szczecin. W szeregach Portowców znalazł się także zdobywca nagrody: Numer Lutego LOTTO 2025, wyróżniony za skompletowanie drugiego wyjazdowego hat-tricka w sezonie (Efthymis Koulouris). Numer Marca LOTTO 2025 trafił natomiast w ręce Filipa Majchrowicza za dwa mecze z rzędu z obronionym rzutem karnym. Między styczniem a marcem najgorzej poradziły sobie Stal Mielec i KGHM Zagłębie Lubin, które odniosły tylko po jednym zwycięstwie w ośmiu zimowo-wiosennych spotkaniach.
Piłkarz Lutego: Kamil Grosicki (Pogoń Szczecin)
Piłkarz Marca: Jonatan Braut Brunes (Raków Częstochowa)
Trener Lutego: Robert Kolendowicz (Pogoń Szczecin)
Trener Marca: Marek Papszun (Raków Częstochowa)
Nagrody indywidualne bez zaskoczenia trafiły do przedstawicieli dwóch najlepszych drużyn w I kwartale. W lutym świętowali liderzy Pogoni Szczecin: Kamil Grosicki zagrał w 4 meczach, w których strzelił 3 gole i zanotował 3 asysty. W marcu górą był Raków Częstochowa: Jonatan Braut Brunes też zdobył 6 punktów w klasyfikacji kanadyjskiej, ale nie rozdrabniał się i sześciokrotnie sam posłał piłkę do siatki. Trenerzy zostali wyróżnieni za zespołowe osiągnięcia, ale na koniec 2025 roku żaden z nich nie pracuje już w tych samych klubach, co w I kwartale.
Raków Częstochowa (55 punktów)
Jagiellonia Białystok (51 punktów)
Lech Poznań (50 punktów)
Pogoń Szczecin (44 punkty)
Legia Warszawa (41 punktów)
Cracovia (41 punktów)
Górnik Zabrze (40 punktów)
Motor Lublin (39 punktów)
GKS Katowice (36 punktów)
Radomiak Radom (34 punkty)
Piast Gliwice (33 punkty)
Widzew Łódź (33 punkty)
Korona Kielce (33 punkty)
Puszcza Niepołomice (25 punktów)
Lechia Gdańsk (24 punkty)
Stal Mielec (23 punkty)
Zagłębie Lubin (23 punkty)
Śląsk Wrocław (21 punktów)
