Jakub Sypek zameldował się na murawie i chwilę później zdobył zwycięską bramkę, która znacząco namieszała w ligowej tabeli.
W pierwszym zaległym meczu rozgrywanym w niedzielę Raków Częstochowa miał szansę zakończyć 2025 rok na pozycji lidera tabeli PKO Bank Polski Ekstraklasy. Ostatecznie plany te legły w gruzach, ponieważ lepsi okazali się goście z Lubina. Grający od 35. minuty w osłabieniu (czerwona kartka Adriano Amorima) gospodarze musieli wyciągać piłkę z siatki w końcówce spotkania, kiedy to gola strzelił wprowadzony kilka minut wcześniej Jakub Sypek. Dzięki wygranej Miedziowi tracą już tylko 1 oczko do dzisiejszego rywala.
RAKÓW CZĘSTOCHOWA 0:1 KGHM ZAGŁĘBIE LUBIN
SYPEK
