Pierwsza pomeczowa konferencja nowego szkoleniowca Widzewa, słynne kroki trenera Rafała Góraka i nie tylko – pora na zbiór cytatów po ostatniej kolejce PKO Bank Polski Ekstraklasy.
Trener Lechii Gdańsk John Carver o tym, że skuteczny napastnik wcale nie musi być egoistą:
Ogromne słowa uznania dla Tomka Bobcka, który walcząc o koronę króla strzelców podał piłkę do Aleksa Cirkovicia. To pokazuje, jakim jest zawodnikiem. Nie jest egoistą, jest piłkarzem zespołowym. To też charakteryzuje tę grupę piłkarzy. Wygraliśmy z możliwymi przyszłymi Mistrzami Polski. Bardzo mi się podoba, jak grają, życzę im wszystkiego dobrego w końcówce sezonu.
Źródło: Lechia Gdańsk
Szkoleniowiec GKS Katowice Rafał Górak na temat swojej liczby kroków przy ławce trenerskiej podczas ligowych meczów:
Kiedyś, będąc bardzo impulsywny, jako młodszy człowiek, bardzo dużo stałem przy linii i instruowałem. Cały czas krzyczałem do zawodników, miałem narrację podniosłego tonu, chcąc im pomóc. W pewnym momencie się zorientowałem, że oni na to reagują takim lekkim „zlewem”, bo bardziej się denerwują, że ja krzyczę, jestem podekscytowany. Kiedyś mi powiedzieli: „My myślimy cały czas, że trener nas po prostu opier***”, a to nigdy nie było moim zamysłem, dlatego postanowiłem zamknąć buzię i powiedziałem „skoncentruj się, chłopie, na tym, żeby im pomóc w jakiś inny sposób”. Te kroki są dla mnie pewnego rodzaju „matrixem”, moim światem piłki nożnej, jestem teraz już bardzo skoncentrowany na meczu.
Pomocnik Górnika Zabrze Patrik Hellebrand o tym, że pewne sytuacje zostają w głowie:
Otejpowana noga? Nic się nie dzieje. Wszystko jest w porządku. To tak dla ochrony, by nic się nie stało. Cały czas pamiętam, co było po Lechii. Teraz nasi fizjoterapeuci zawsze mi dają tejpa. Chyba bardziej dla głowy.
Snajper Legii Warszawa Rafał Adamski o swoich rekordach życiowych w bieganiu:
Dziś muszę pracować zarówno w ofensywie, jak i defensywie. Dla mnie intensywność jest więc na pewno wyższa. Z Wisłą Płock chyba pobiłem swój rekord biegowy. Wcześniej raczej nie zdarzało mi się, abym robił po 12 kilometrów w meczu. Mam więcej pracy, ale bazuję na intensywności, która jest moim atutem.
Nowy trener Widzewa Łódź Aleksandar Vuković po swoim debiucie:
Przede wszystkim cieszę się, że wygrywamy. Nie z tego powodu, że jest to mój debiut w Widzewie, ale ze względu na sytuację drużyny i to, z kim graliśmy oraz jak trudno jest o punkty z takim przeciwnikiem. Jest to tak ważne zwycięstwo, że aż się alarm włączył teraz na stadionie. Gratuluję drużynie, bo to jest wielki wyczyn, lecz jednocześnie mały krok, który zrobiliśmy, żeby poprawić swoją sytuację. Dużo jeszcze przed nami, natomiast te trzy punkty dają nadzieję, że jesteśmy w stanie iść w tym kierunku.
Już na pierwszej konferencji powiedziałem, że będziemy dostosowywać ustawienie do tego, jak wyglądamy w danej chwili jako zespół i jakim ustawieniem możemy najlepiej pomóc drużynie. Zespół Widzewa jest tak zbudowany, że ma możliwość ustawienia na kilka sposobów. Patrzyłbym też na to, z kim gramy i jaka jest formacja przeciwnika. To ustawienie z trójką musimy ćwiczyć. Nie wierzę w Football Managera i przesuwanie pionków na tablicy, tylko w coś, co da się wypracować na boisku i treningach.
Dzisiaj daleko nam do tego, żeby powiedzieć, że graliśmy super w defensywie, ale biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności, w jakich znajduje się obecnie zespół, to było więcej niż super z jego strony.
