Po meczach Korony i Lecha, które obfitowały w bramki, w Łodzi kibice nie doczekali się goli.
W niedzielnej rywalizacji Górnik Zabrze oddał 8 strzałów, z których tylko 2 były celne. Dużo słabsze statystyki zanotowali piłkarze Widzewa – 5 prób i 0 celnych. Po 4 meczach z rzędu między nimi w Łodzi bez remisu obie ekipy otrzymały po 1 punkcie. Taki obrót spraw powoduje, że Widzew dalej znajduje się w strefie spadkowej PKO Bank Polski Ekstraklasy.
