PKO Ekstraklasa

beta
PKO BP Ekstraklasa Blog

Wszystko się może zdarzyć... 33. kolejka 2021/2022 (sobota)

Autor:Wojciech Bajak,
piątek, 13.05.2022

To jeden z najważniejszych dni w kalendarzu sezonu 2021/2022. Może on bowiem zdecydować o: mistrzostwie Polski, podziale medali, i czwartym pucharowiczu. Ale jednocześnie nie musi jeszcze przesądzać niczego.

Baner reklamowy artykułu

BRUK-BET TERMALICA NIECIECZA - PIAST GLIWICE

Klasyczna krótka piłka - jeśli Bruk-Bet Termalica Nieciecza wygra w sobotę, na pewno zachowa szansę na utrzymanie do 34. kolejki. To zasługa korzystnego bilansu bezpośredniego ze Śląskiem Wrocław. Nawet gdyby wrocławianie w niedzielę pokonali PGE FKS Stal Mielec, to i tak Słonie będą mieć jeszcze w zasięgu swoich możliwości wyprzedzenie tego rywala. Piastowi Gliwice ten mecz może z kolei zapewnić przynajmniej lokatę w czołowej "5" tabeli. Jeśli tak się stanie, będą jedynym zespołem w TOP-6 w każdym z czterech ostatnich sezonów. Dotychczas w ścisłej czołówce towarzyszyła im przez ten czas Legia Warszawa, ale Wojskowi tym razem będą notowani na pewno poniżej tego pułapu.

Ostatni raz kiedy ekipa Waldemara Fornalika była poza tą grupą, wypadał w edycji 2017/2018. Wtedy Piast rozpaczliwie bronił się przed spadkiem. W ostatnim meczu rozgrywek mierzył się zaś z bezpośrednim rywalem w walce o utrzymanie. Był nim... Bruk-Bet-Termalica Nieciecza! W razie jakiejkolwiek utraty punktów gliwiczanie spadliby do I ligi. Koncertowo jednak rozbili 4:0 Słonie i utrzymali się w elicie kosztem zespołu spod Tarnowa. Na boisku w tamtej konfrontacji uczestniczyli między innymi obecni do dziś w kadrach tych ekip: Jakub Szmatuła, Martin Konczkowski, Jakub Czerwiński, Artem Putiwcew, Samuel Stefanik i Roman Gergel


WARTO WIEDZIEĆ:

  • Bruk-Bet Termalica Nieciecza zadebiutował w Ekstraklasie w meczu przeciwko Piastowi Gliwice (porażka 0:1 - 20.07.2015)
  • Frantisek Plach może rozegrać swój 100. mecz z rzędu w Ekstraklasie od 1. do 90. minuty


WARTA POZNAŃ - LECH POZNAŃ

Derby Poznania obdarzone są tym razem olbrzymim ciężarem gatunkowym dla losów całego sezonu 2021/2022. Gdyby Lech Poznań pokonał lokalnego przeciwnika, a występujący bezpośrednio po nim Raków Częstochowa nie wygrał z KGHM Zagłębiem Lubin, to już dziś Kolejorz oficjalnie zostanie ósmy raz w historii mistrzem Polski. Argumenty ma spore, przynajmniej jeśli chodzi o triumf w bezpośrednim starciu z Zielonymi. I to zarówno teraźniejsze (najwięcej zwycięstw, meczów bez porażki, goli strzelonych, najmniej goli straconych i najdłuższa seria zwycięstw), jak też historyczne (4 zwycięstwa w 5 ostatnich meczach z Wartą w Ekstraklasie, gol strzelony w każdym meczu z tym rywalem).

Jest jednak kilka spraw, które Maciejowi Skorży nie dają pełnego komfortu. Kolejorz obecnie legitymuje się serią ośmiu spotkań bez porażki, ale w tej edycji zmagań ani razu nie zdołał przebić tego pułapu! Ostatni raz w jednym sezonie udało mu się osiągnąć dłuższy ciąg spotkań ze zdobyczą punktową w końcówce zmagań 2019/2020 (10 meczów z rzędu). Poza tym sama Warta doszła do naprawdę przyzwoitej formy. Gdyby mierzyć właśnie te osiem ostatnich potyczek to Zieloni ustępują Lechowi tylko jednym triumfem (5-6). 


WARTO WIEDZIEĆ:

  • W 2 ostatnich meczach Warta Poznań oddała 10 celnych strzelnych i strzeliła z tego 5 goli
  • Lech Poznań zdobył 19 na 21 możliwych punktów w 7 ostatnich meczach (6 zwycięstw, 1 remis)


KGHM ZAGŁĘBIE LUBIN - RAKÓW CZĘSTOCHOWA

Raków Częstochowa w poprzedniej kolejce wyrównał swoją rekordową serię bez porażki w najwyższej polskiej lidze (14 meczów z rzędu), a jednak trudno o radość u stóp Jasnej Góry. Zawodnicy Marka Papszuna bowiem choć prowadzili z Cracovią, to ostatecznie tylko zremisowali 1:1. Utrata punktów spowodowała zaś spadek z 1. na 2. pozycję w tabeli. Dziś zaś przystąpią do rywalizacji ze znajomością wyniku Lecha Poznań. W razie wygranej Kolejorza również będą musieli pokonać KGHM Zagłębie Lubin, aby przedłużyć nadzieję na tytuł mistrzów Polski. Jednocześnie triumf ten da im pewność przynajmniej 2. miejsca w tabeli końcowej, dzięki czemu wyrównają swój rekord klubowy.

Częstochowianie mogą dziś także wyrównać inne najlepsze osiągnięcie w elicie - najdłuższą serię spotkań z golem strzelonym. Obecnie do swojego historycznego wyniku (19 meczów z rzędu) brakuje im już tylko jednego spotkania. Jeśli zaś chodzi już o trafienia, to indywidualnie z ich szeregów na plan pierwszy wysuwa się główny kandydat do korony króla strzelców, czyli Ivan Lopez. Obecnie na jego liczniku znajduje się 18 goli. Na wyjeździe pokonywał bramkarzy w każdej z pięciu ostatnich potyczek! Jednak także KGHM Zagłębie Lubin ma solidne atuty w ofensywie. Patryk Szysz to najlepszy Polak w klasyfikacji kanadyjskiej (17 punktów). Jego dorobek z dwóch ostatnich starć to 1 gol i 3 asysty, a z całego 2022 roku aż 7 goli i 4 asysty! Filip Starzyński z kolei wespół z Mikaelem Ishakiem legitymuje się najdłuższą serią z golem. Najlepszy snajper w historii Miedziowych w elicie trafiał w każdej z trzech poprzednich kolejek.


WARTO WIEDZIEĆ:

  • W meczach KGHM Zagłębia Lubin padło najwięcej goli w tym sezonie (98)
  • Raków Częstochowa zdobył najwięcej punktów na wyjeździe (33)


LECHIA GDAŃSK - POGOŃ SZCZECIN

Ten duet sąsiadów z tabeli oddziela przestrzeń punktowa nie do zniwelowania w okresie dwóch kolejek. Lechia Gdańsk może co najwyżej zakończyć zmagania na 4. miejscu. Brakuje jej już do tego zaledwie jednego punktu. Będzie wtedy trzeci raz w czterech ostatnich sezonach notowana w czołowym kwartecie rozgrywek. Pogoń Szczecin jest już natomiast pewna piątego medalu mistrzostw Polski w historii. W brązie zdobywanym w edycji 2020/2021 i miejscu na podium z tej kampanii swój udział miał między innymi Michał Kucharczyk. Trudno o lepszego specjalistę od takich sukcesów niż właśnie "Kuchy". Zagrał on jedenaście sezonów w elicie i każdy z nich kończył w TOP-3. Akurat z dzisiejszym rywalem legitymuje się on przy okazji trafieniami w dwóch meczach z rzędu. 

Nie tylko od początku sezonu, ale też od początku roku Portowcy mają lepszą średnią punktową niż ich dzisiejszy rywal (2/mecz vs 1,77/mecz). W ostatnich tygodniach jednak to Lechia Gdańsk zdecydowanie przeważa. Zawodnicy Tomasza Kaczmarka zdobyli przecież 13 na 15 możliwych punktów w 5 ostatnich meczach. W każdym z nich wychodzili nawet na dwubramkowe prowadzenie. A jeszcze lepiej wygląda to na własnym terenie, gdzie są w posiadaniu wyniku 19 na 21 możliwych punktów w siedmiu ostatnich starciach! 


WARTO WIEDZIEĆ:

  • Lechia Gdańsk ma najwięcej punktów w meczach jako gospodarz (39 na 48 możliwych, tyle samo: Lech Poznań)
  • Pogoń Szczecin ma najmniej porażek na wyjeździe (2)
2022 © Ekstraklasa S.A.
Wszystkie prawa zastrzeżone
Polityka prywatności
PKO Ekstraklasa

Używamy cookies w celach świadczenia usług, reklamy i statystyk. Korzystanie z witryny oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu.