PKO Ekstraklasa

beta
PKO BP Ekstraklasa Blog

Jak najwyżej... 33. kolejka 2021/2022 (piątek)

Autor:Wojciech Bajak,
piątek, 13.05.2022

Trzy z czterech ekip z piątkowych meczów są już pewne utrzymania. Ostatniej brakuje do tego celu zaledwie dwóch punktów. Każda z nich może jednak i tak jeszcze poprawić swe notowania w finalnej tabeli względem obecnie zajmowanej pozycji.

Baner reklamowy artykułu

CRACOVIA - WISŁA PŁOCK

Cracovia może zaimponować defensywą w końcówce tego sezonu. W czterech ostatnich starciach dał radę pokonać Lukasa Hrosso jedynie napastnik ówczesnego lidera, Rakowa Częstochowa - Vladislavs Gutkovskis. W ośmiu meczach poprzedzających dzisiejszą potyczkę z Wisłą Płock z kolei ani razu nie straciła więcej niż jedną bramkę. Średnio w tym okresie piłka wpadała do siatki Pasów raz na 144 minuty gry. W pięciu poprzednich spotkaniach żaden z rywali nie zdołał oddać więcej niż trzy celne strzały na bramkę ekipy Jacka Zielińskiego. Średnia za ten okres wynosi 2,2 próby w meczu, przy których musiał wykazać się golkiper zespołu spod Wawelu.

Wisła Płock z kolei reprezentuje drugi biegun piłkarskiego rzemiosła. Od przyjścia Pavola Stano zachowała czyste konto tylko w debiucie tego szkoleniowca (1:0 z Jagiellonią Białystok). Łącznie zaś gracze z Mazowsza stracili trzynaście goli, przy czym jednocześnie sami trafili do siatki przeciwników jedenaście razy. Daje to średnią 3 goli na spotkanie Wisły w kadencji Słowaka. Jeszcze okazalej prezentuje się ten rezultat na wyjeździe w całym sezonie 2021/2022. Spotkania z udziałem Nafciarzy przynoszą bowiem przeciętnie 3,44 gola w meczu. Zdecydowaną większość stanowią tu jednak bramki tracone. Płocki zespół ma bowiem pod tym względem najgorszy rezultat w stawce (34).


WARTO WIEDZIEĆ:

  • Cracovia w każdym meczu z Wisłą u siebie strzelała gole
  • Średnio w meczach między nimi w Krakowie padają 3 gole


JAGIELLONIA BIAŁYSTOK - LEGIA WARSZAWA

W sezonach 2016/2017 i 2017/2018 te dwa kluby kończyły rywalizację obok siebie - na 2. i 1. miejscu ligowej tabeli. W tej edycji zmagań również mogą sąsiadować w ostatecznym rozrachunku, ale co najwyżej w okolicach połowy klasyfikacji. Legia Warszawa w tym momencie ma najwięcej porażek w stawce (17, tyle samo: KGHM Zagłębie Lubin). Jagiellonia Białystok natomiast w ostatnich jedenastu starciach zapisała na swym koncie tylko raz pełną pulę. Obie ekipy nie mają również najlepszego okresu w defensywie. Duma Podlasia traciła gole w 9 z 10 poprzednich potyczek (też: w 9 z 10 poprzednich meczów u siebie), natomiast Wojskowi legitymują się serią ośmiu starć bez czystego konta.

Może więc rozkojarzone linie obronne obu ekip znajdą odrobinę spokoju w trakcie tego meczu? Ich starcia w stolicy Podlasia nie słyną wszak z huraganowych ataków. W ośmiu ostatnich meczach u siebie z Legią Warszawa Jaga straciła łącznie tylko dwa gole. Sama jednak nie rozdała także Wojskowym bardzo wiele razów, bo trafiła w tym okresie jedynie czterokrotnie. Przez ten czas żaden z tych zespołów w rywalizacji w Białymstoku nie zdobył więcej niż jedną bramkę. Połowa tych potyczek zakończyła się remisem 0:0, gospodarze wygrali dwa razy 1:0 i tyle samo razy rywalizacja kończyła się wynikiem 1:1.


WARTO WIEDZIEĆ:

  • Żaden z 41 ostatnich strzałów Jagiellonii Białystok nie miał xG powyżej 0,2
  • Paweł Wszołek (Legia Warszawa) oddał 8 strzałów celnych w tym sezonie i strzelił 6 goli
2022 © Ekstraklasa S.A.
Wszystkie prawa zastrzeżone
Polityka prywatności
PKO Ekstraklasa

Używamy cookies w celach świadczenia usług, reklamy i statystyk. Korzystanie z witryny oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu.