Sprawdzamy plan przygotowań naszych zespołów przed rozpoczęciem sezonu 2026/2027.
Sezon 2025/2026 zakończył się zaledwie kilkanaście dni temu, a kibice już odliczają dni do pierwszego gwizdka nowych rozgrywek. Tym razem przerwa jest wyjątkowo krótka - PKO Bank Polski Ekstraklasa wystartuje w piątek 24 lipca, ledwie pięć dni po finale mistrzostw świata. Czasu na przygotowania niewiele, a stawka wysoka, bo żaden z osiemnastu zespołów nie chce stracić punktów już na inaugurację.
O ile zimą większość ligi rusza do Turcji czy Hiszpanii, o tyle w czerwcowym i lipcowym upale kluby wolą chłodniejszy klimat i bliższe lokalizacje. Zdecydowana część stawki pozostała w kraju, a prawdziwym najczęściej wybieraną lokalizacją okazała się Opalenica. Do wielkopolskiego ośrodka przyjadą aż cztery zespoły: GKS Katowice, Piast Gliwice, Wisła Płock oraz KGHM Zagłębie Lubin. Reszta stawki znalazła swoje miejsca w różnych zakątkach Polski. Mistrz kraju szlifuje formę we Wronkach, Korona Kielce korzysta z zaplecza w Busku-Zdroju, Raków Częstochowa wyjechał w Bieszczady do Arłamowa, a Motor Lublin przygotowuje się pod Sochocinem, krajowa mapa obozów rozciągnęła się więc od gór aż po Mazowsze.
Granicę przekroczyła mniejsza grupa, a jej kierunek był niemal jednomyślny: Austria. Tamtejsze ośrodki wybrały Cracovia, Jagiellonia Białystok, Widzew Łódź, Górnik Zabrze oraz Pogoń Szczecin. Legia Warszawa postawiła na bawarskie Herzogenaurach.
Dużo uwagi przyciągają oczywiście beniaminkowie. Wisła Kraków zamelduję się na boisku jako jedna z pierwszych w lidze - już 17 czerwca, a obóz odbędzie się w Woli Chorzelowskiej. Biała Gwiazda zadbała przy tym o najbardziej medialny sparing całej stawki, bo 11 lipca zmierzy się z Wrexham AFC, klubem hollywoodzkich właścicieli. Śląsk Wrocław obrał drogę najbardziej kameralną: zgrupowanie w Trzebnicy i seria sprawdzianów z regionalnymi oraz niżej notowanymi rywalami. Wieczysta Kraków to jedyny z beniaminków, który wyjechał za granicę. Krakowianie obrali austriackie Krems an der Donau i zaplanowali ciekawy zestaw przeciwników - w kolejnych dniach zagrają z Dynamem Kijów, Slavią Praga i Maccabi Netanja.
Wieczysta nie jest jednak jedyną drużyną, która postawiła poprzeczkę wysoko. Cracovia zakończy okres przygotowawczy prestiżowym pojedynkiem z Sevillą, Pogoń Szczecin sprawdzi się w starciach z Fenerbahce i Sturmem Graz, a Raków Częstochowa zaplanował gry kontrolnę z PSV Eindhoven, Olympiakosem i Zulte Waregem trudno o mocniejszy test formy przed eliminacjami europejskich pucharów.
I to właśnie europejskie puchary najmocniej rzutują na tegoroczny harmonogram. Po raz pierwszy w historii aż pięć polskich klubów rywalizować będzie na arenie międzynarodowej, a ponieważ pierwsze rundy kwalifikacji rozgrywane są już w lipcu, pucharowicze nie mogli pozwolić sobie na dłuższy odpoczynek. Najwcześniej, bo już 15 czerwca, do zajęć wrócił GKS Katowice, a w ślad za nim - 17 czerwca – Górnik Zabrze i KGHM Zagłębie Lubin. Na drugim biegunie znalazła się Korona Kielce, która urlopy przedłużyła aż do 24 czerwca.
Choć kalendarze poszczególnych zespołów różnią się terminami wyjazdów i liczbą zaplanowanych sparingów, cel wszystkich pozostaje ten sam: maksymalnie wykorzystać te kilka tygodni i wejść w sezon w optymalnej dyspozycji. Pierwsza okazja, by sprawdzić efekty letniej pracy, nadejdzie szybko. Już w pierwszej kolejce mistrz Polski Lech Poznań podejmie Cracovię, Pogoń Szczecin zmierzy się z Legią Warszawa, a powracająca do elity Wisła Kraków zmierzy się na własnym stadionie z GKS-em Katowice.
