PKO Ekstraklasa

PKO BP Ekstraklasa Blog

Najbardziej szalony sezon od lat – Podsumowanie

Autor:RL,
sobota, 23.05.2026

Lech Poznań obronił mistrzostwo Polski, Górnik Zabrze wrócił na wielką scenę z miejscem w eliminacjach Ligi Mistrzów, Jagiellonia znów zameldowała się na podium, a końcówka tabeli przyniosła dramat Lechii Gdańsk. Sezon 2025/2026 PKO Bank Polski Ekstraklasy był jednym z najbardziej nieprzewidywalnych w ostatnich latach – z ciasną czołówką, rekordami indywidualnymi i frekwencją, która znów potwierdziła, że liga żyje pełnymi trybunami.

nominowani do nagrod sezonu ekstraklasa

W sezonie 2024/2025 PKO Bank Polski Ekstraklasy mistrz Polski uzbierał łącznie 70 punktów, a różnica pomiędzy ostatnim miejscem na podium a najwyższą pozycją z grupy spadkowej wynosiła 30 punktów. Sytuacja zupełnie inaczej wyglądała w zakończonej właśnie edycji rozgrywek – mistrz finiszował z dorobkiem 60 punktów, zaś różnica między brązowym medalistą a najlepszym spadkowiczem to już 18 punktów. To tylko jeden z aspektów, który sprawia, że miniony sezon był jednym z najbardziej szalonych od lat.

Dominacja Kolejorza

Tegorocznym triumfatorem ligi został Lech Poznań, który po sukcesie w poprzednim sezonie obronił mistrzowski tytuł. Podopieczni trenera Nielsa Frederiksena z bilansem 16 zwycięstw, 12 remisów i 6 porażek zapewnili sobie trofeum w 33. kolejce, pokonując na wyjeździe 3:1 Radomiaka Radom. To właśnie Kolejorz, wspólnie z Lechią Gdańsk, najczęściej pokonywał bramkarzy rywali – 62 gole. Na koniec jego przewaga nad drugim Górnikiem Zabrze wyniosła 4 punkty.

Duży wpływ na sukces miała seria 9 meczów z rzędu bez porażki (6 zwycięstw i 3 remisy), która trwała aż do ostatniej kolejki, w której Lech dołożył remis 2:2 z Wisłą Płock. Ponadto Kolejorz jako jedyna drużyna zdobył bramkę w każdym meczu u siebie w tym sezonie, ale pod względem punktów na własnym stadionie uplasował się dopiero na 10. pozycji – na wyjazdach za to punktował najlepiej, 9-krotnie wygrywając, notując 5 remisów i 3 przegrane.

Drużyna z Poznania już po raz 10. w historii sięgnęła po mistrzowski tytuł. To 5. zespół z dwucyfrowym wynikiem w naszej lidze. To również 5. mistrzostwo Lecha w XXI wieku – po raz pierwszy w tym stuleciu udało mu się je obronić. Patrząc szerzej, Poznanianie wywalczyli podium 10-krotnie w 14 ostatnich sezonach – 4x złoto, 3x srebro, 3x brąz.

Górny Śląsk, dumny Śląsk

Minione rozgrywki były także szczególnie udane dla klubów z województwa śląskiego. Górnik Zabrze w ostatnim spotkaniu sezonu rozbił 6:2 Radomiaka Radom i zapewnił sobie tytuł wicemistrza Polski, mając na koncie identyczną liczbę punktów co trzecia Jagiellonia Białystok. Zabrzanie wygrali tyle samo starć co Lech (16), 8-krotnie zremisowali i doznali 10 porażek. Drużyna trenera Michala Gasparika zdominowała ligę w liczbie punktów u siebie – 34 (11 zwycięstw, 1 remis i 5 przegranych). Na uwagę zasługuje fakt, że kiedy Górnik wychodził na prowadzenie w tym sezonie, to nie przegrał meczu.

Poprzednio Zabrze znajdowało się w najlepszej dwójce ligi w sezonie 1990/1991. Wcześniej dłuższą przerwę między dwoma sezonami w TOP-2 mistrzostw Polski miała Polonia Warszawa (1946-1998).

To duże osiągnięcie trenera Michala Gasparika, którego podopieczni będą rywalizować w eliminacjach do Ligi Mistrzów. Były zawodnik Górnika ma na swoim koncie serię 6 sezonów z rzędu w czołowej trójce ligi krajowej ze swoją drużyną, wcześniej stawał na podium w swoim rodzimym kraju: 2020/2021-2024/2025 – 5x 3. miejsce.

Najstarszym zawodnikiem z pola w historii Ekstraklasy został Lukas Podolski. Legenda zabrzańskiego zespołu wystąpiła na murawie w wieku 40 lat i 353 dni. Poprzedni rekord należał do Piotra Reissa – 40 lat 347 dni. Mistrz świata zmienił w 69. minucie meczu z Radomiakiem Sondre Lisetha.

Do europejskich pucharów awansowały kolejne dwie ekipy z województwa śląskiego. Tuż za plecami Jagiellonii Białystok, która 3. sezon z rzędu zakończyła rozgrywki na podium, sięgając dziś po brązowy medal (ogółem to już jej 6. raz w historii na podium), uplasował się Raków Częstochowa. To 5. krążek Medalików w 6 ostatnich sezonach. Rakowowi zabrakło do Dumy Podlasia 1 punktu.

Czołówka była bardzo wyrównana, a 5 punktów mniej od Częstochowy uzbierali gracze GKS Katowice. Katowiczanie pierwszy raz od sezonu 2002/2003 znaleźli się w najlepszej piątce ligi. Ogromny udział w tym miał Bartosz Nowak – najlepszy asystent tej edycji PKO Bank Polski Ekstraklasy (12).

O włos od kwalifikacji do europejskich pucharów byli Legia Warszawa i KGHM Zagłębie Lubin. W przypadku porażki Katowic to Wojskowi zagraliby w Europie – finalnie mieli stratę 1 punktu do GKS-u. Miedziowi zaś po porażce z Jagiellonią Białystok zakończyli zmagania, mając na swoim koncie 48 punktów.

Pomorze za burtą

Rzutem na taśmę naszą ligę opuszcza Lechia Gdańsk. Ekipa trenera Johna Carvera, razem z Lechem Poznań, zdobyła najwięcej bramek w rozgrywkach, co najlepiej obrazuje, że był to sezon pełen kontrastów. Jednocześnie to właśnie ona straciła najwięcej goli (65). Przegrana z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza sprawiła, że Gdańszczanie zostali do końca sezonu z liczbą 38 punktów – o 3 mniej od bezpiecznego Piasta Gliwice. To 6. spadek Lechistów w historii.

Wraz z Lechią szeregi PKO Bank Polski Ekstraklasy opuszcza Arka Gdynia, która spadła po meczu ze… Słoniami. Ostatnia ekipa w tabeli pociągnęła za sobą dwóch pozostałych spadkowiczów. Zespół z Gdyni wraca do Betclic 1. Ligi po roku gry na najwyższym szczeblu rozgrywkowym – podobnie jak Bruk-Bet Termalica Nieciecza. Poprzedni raz dwóch beniaminków spadło z Ekstraklasy w sezonie 2023/2024 (ŁKS Łódź i Ruch Chorzów).

Najlepszy rezultat z beniaminków zanotowała Wisła Płock. Żołnierze trenera Mariusza Misiury znaleźli się na zupełnie przeciwnym biegunie, będąc blisko strefy pucharowej. Dorobek Nafciarzy to 12 wygranych, 10 remisów oraz 12 przegranych.

Król z 20 na koncie

Do samego końca trwała walka o koronę króla strzelców. W rywalizacji uczestniczyli Tomas Bobcek z Lechii Gdańsk i Karol Czubak z Motoru Lublin. Ostatecznie lepszy okazał się ten, który trafił do siatki w 34. kolejce – czeski snajper z Gdańska popisał się dubletem przeciwko przeciwnikom z Niecieczy i, na osłodę spadku, sięgnął po tytuł najlepszego strzelca rozgrywek. Jego łączna liczba bramek zatrzymała się na 20. 18 goli strzelił Czubak, po 16 Jonatan Braut Brunes i Mikael Ishak. Z dorobkiem 13 bramek sezon zakończył Jesus Imaz – Hiszpan, który po kwietniowym spotkaniu z Arką Gdynia i ustrzelonym dublecie stał się najskuteczniejszym obcokrajowcem w historii Ekstraklasy.

Trybuny pełne kibiców

Na osobne podkreślenie zasługuje też frekwencja – w 34. kolejce PKO Bank Polski Ekstraklasy udało się przekroczyć barierę 4 milionów kibiców na trybunach. Sezon 2025/2026 ponownie pokazał, że Ekstraklasa to nie tylko emocje na boisku, ale też pełne stadiony, coraz większe zainteresowanie ligą i atmosfera, która buduje rangę rozgrywek. Pełne trybuny, nieprzewidywalna walka o mistrzostwo, puchary i utrzymanie, rekordy indywidualne oraz rozstrzygnięcia do ostatnich minut – to wszystko złożyło się na sezon kompletny. Efektowny, nieprzewidywalny, pełen historii i bohaterów. Po prostu: jeden z najlepszych sezonów naszej ligi w ostatnich latach.

STATYSTYKI SEZONU 2025/2026

Zwycięstwa gospodarzy: 138

Zwycięstwa gości: 83

Remisy: 85

Punkty gospodarze vs goście: 499 vs 334

Liczba goli: 837

Gole gospodarzy: 482

Gole gości: 355

Średnia goli na mecz: 2,74

Strzelcy goli: 256

Dublety: 56

Hat-tricki: 4

Żółte kartki (dla zawodników): 1230

Czerwone kartki (dla zawodników): 44

Rzuty karne / strzelone: 88/70

Najwięcej punktów u siebie: Górnik Zabrze (34)

Najwięcej punktów na wyjeździe: Lech Poznań (32)

Najwięcej zwycięstw: Lech Poznań, Górnik Zabrze, Raków Częstochowa (po 16)

Najwięcej remisów: Cracovia (15)

Najwięcej porażek: Bruk-Bet Termalica Nieciecza (18)

Najwyższe posiadanie piłki: Jagiellonia Białystok (58%)

Najwięcej goli: Lech Poznań i Lechia Gdańsk (po 62)

Najwięcej goli straconych: Lechia Gdańsk i Bruk-Bet Termalica Nieciecza (po 65)

Najlepsza różnica bramek: Lech Poznań (17)

Najwyższy wskaźnik goli oczekiwanych: Lech Poznań (64,34)

Najwięcej oczekiwanych goli na mecz: Lech Poznań (1,89)

Najwyższy wskaźnik oczekiwanych straconych goli: Bruk-Bet Termalica Nieciecza (58,37)

Najwięcej strzałów na mecz: Lech Poznań (12)

Najwięcej strzałów celnych na mecz: Lech Poznań (5,94)

Najwięcej fauli: Legia Warszawa (491)

Najczęściej faulowani: Raków Częstochowa (493)

Największy dystans pokonany na mecz: Lech Poznań (114,56)

Najwięcej żółtych kartek: Radomiak Radom (87)

Najwięcej czerwonych kartek: Piast Gliwice (5)