PKO Ekstraklasa

PKO BP Ekstraklasa Blog

Doliczony czas gry - 25. kolejka 2025/26

Autor:IB,
czwartek, 12.03.2026

Znów przyglądamy się nadchodzącej kolejce PKO Bank Polski Ekstraklasy od strony statystycznej. Tym razem analizujemy sytuację w Motorze Lublin, KGHM Zagłębiu Lubin, Cracovii i Widzewie Łódź.

fantasy ekstraklasa
  • W 3 z 4 ostatnich meczów Motor Lublin strzelał dokładnie 2 gole

Motor Lublin rozstrzelał się na początku roku. W 3 z 4 ostatnich meczów zdobywał dokładnie po gole - nie trafił do siatki rywala tylko wtedy, gdy zawieszony za kartki był Jacques Mbaye Ndiaye. Senegalczyk to talizman tej drużyny, o czym świadczy również fakt, że z nim w składzie Motor zdobywa średnio 1,43 pkt/mecz (20 w 14 meczach), a bez niego: 1,1 pkt/mecz (11 w 10 meczach).

  • KGHM Zagłębie Lubin od 17. kolejki: awans z 9. na 1. miejsce w tabeli

Miedziowi przechodzą samych siebie. Pierwszy raz są liderem w kolejce rozgrywanej po przerwie zimowej od sezonu 2006/2007, a przed nimi arcyważne starcie z Lechem Poznań. To również ważny egzamin dla trenera Leszka Ojrzyńskiego, który z Kolejorzem w Ekstraklasie wygrał tylko raz w 14 spotkaniach (śr. 0,57 pkt/mecz - najmniej spośród zespołów, z którymi zagrał co najmniej 10 meczów).

  • Sebastian Madejski – 4 gole stracone w tym sezonie w I połowach

Po odejściu Filipa Stojilkovicia Cracovia nie spisuje się już tak dobrze w ofensywie, ale zdecydowanie poprawiła się jej gra w defensywie. W przekroju całego sezonu ma zresztą najwięcej czystych kont (11), pięciokrotnie kończąc mecz na “zero z tyłu” w 9 ostatnich spotkaniach. W trwającej kampanii straciła też tylko 7 bramek w I połowach, więc zdecydowanie najmniej ze wszystkich zespołów.

  • Mateusz Żyro - Widzew wygrał 3 z 4 ostatnich meczów, w których zagrał

Widzew Łódź mocno bazuje na indywidualnościach. Okazuje się, że niezwykle istotny jest dla niego Mateusz Żyro, który wrócił do składu i pomógł drużynie wrócić na zwycięskie tory. Podobnie sytuacja wygląda z Franem Alvarezem, którego bramki regularnie przekładają się na punkty drużyny. Formą w tym sezonie imponuje też Sebastian Bergier, którego 32,4% strzałów wpadło do siatki (najwyższa konwersja strzałów na gole z zawodników z minimum 6 bramkami).