Raków Częstochowa pod wodzą Łukasza Tomczyka dotąd trzy razy zachował czyste konto w czterech rozegranych spotkaniach. Jest on trzecim szkoleniowcem z takim startem kariery w Ekstraklasie od sezonu 2017/2018.
Po porażce z Wisłą Płock (1:2) bezpośrednio po przerwie zimowej, w dwóch następnych starciach Raków Częstochowa notował bezbramkowe remisy, a w sobotę wygrał 1:0 u siebie z Bruk-Betem Termaliką Nieciecza. W trzech z czterech pierwszych meczów w karierze trenerskiej Łukasza Tomczyka na najwyższym szczeblu jego drużyna zachowała więc czyste konto. Od sezonu 2017/2018 jest on dopiero trzecim szkoleniowcem z takim startem. Przed nim udało się to w tym okresie tylko Ivanowi Djurdjeviciowi w Lechu Poznań na przełomie lipca i sierpnia 2018 roku (gole stracone w 4 pierwszych meczach: 1-0-0-0) oraz Piotrowi Gierczakowi w Górniku Zabrze w kwietniu i maju 2025 roku (gole stracone w 4 pierwszych meczach: 0-0-1-0).
