W czwartek Polska zdobyła kolejne 0,500 punktu do rankingu krajowego UEFA.
Rywalizacja mistrza Finlandii z mistrzem Polski zakończyła się po myśli Lecha Poznań. Kolejorz już w 9. minucie objął prowadzenie po bramce Antoniego Kozubala, a następnie podwyższył wynik spotkania za sprawą trafienia Taofeeka Ismaheela. Podopieczni trenera Nielsa Frederiksena mają teraz przed sobą mecz rewanżowy na własnym terenie, do którego powinni przystąpić w dobrych nastrojach.
W o wiele cięższej sytuacji znajdują się gracze Jagiellonii Białystok. W starciu z włoską Fiorentiną gole strzelali wyłącznie goście. Ostatecznie stanęło na rezultacie 0:3, a wszystkie bramki obejrzeliśmy w drugiej połowie. Nic jednak straconego – za przykład niech posłużą właśnie Poznanianie, którzy, mimo iż nie awansowali dalej, w europejskich pucharach dwukrotnie pokonali ekipę ze Stadio Artemio Franchi, a w sezonie 2022/2023 byli blisko odrobienia wyniku 1:4 (do 78. minuty Lech prowadził 3:0, dopiero w końcówce Włosi przechylili szalę na swoją korzyść).
Dzięki wygranej Kolejorza Polska zdobyła 0,500 punktu do rankingu krajowego UEFA, w którym na tę chwilę zajmuje 12. pozycję, wyprzedzając Danię i Norwegię.
Spotkania rewanżowe fazy play-off zaplanowane są na następny tydzień – w czwartek 26 lutego o godzinie 18:45 Duma Podlasia zmierzy się we Florencji z Violą, zaś o 21:00 rozpocznie się starcie przy Bułgarskiej. Przypomnijmy, że Raków Częstochowa uzyskał bezpośredni awans do 1/8 finału LK i w spokoju czeka na swojego rywala.
