Pierwszy mecz 2026 roku za nami. Na brak emocji nie mogliśmy narzekać, a GKS Katowice może być dumny z podtrzymania serii z końcówki poprzedniej rundy.
Warto było czekać na powrót PKO Bank Polski Ekstraklasy. Po 45 dniach znów spotkaliśmy się na stadionie, aby podziwiać piękne akcje naszych ulubionych zawodników. Nie musieliśmy długo czekać na pierwsze "fajerwerki". Bartosz Nowak w 2. minucie otworzył wynik spotkania i został strzelcem pierwszego gola w 2026 roku. To już drugi raz z rzędu, gdy piłkarze GKS Katowice zdobywają debiutancką bramkę po przerwie zimowej (w 2025 roku - Marcin Wasielewski). W II połowie goście potwierdzili swą wyższość nad rywalem, a punkt w klasyfikacji kanadyjskiej znów zdobył Bartosz Nowak. Najlepszy asystent ligi celnie dorzucił na głowę Jędrycha, który pozwolił Gieksie wywalczyć 5. zwycięstwo na przestrzeni 7 ostatnich spotkań.
KGHM Zagłębie Lubin 0:2 GKS Katowice
Nowak, Jędrych
