PKO Ekstraklasa

PKO BP Ekstraklasa Blog

Podsumowanie 1. kolejki 1927

Autor:Wojciech Bajak,
środa, 03.04.2024

Trzy zwycięstwa gospodarzy, zero remisów i cztery triumfy gości. Taki plon przyniosła pierwsza kolejki w historii najwyższej polskiej ligi. Dziś wypada 97. rocznica tego przełomowego wydarzenia w rodzimym futbolu.

CANAL PLUS ONLINE

W ciągu tej premierowej kolejki padło aż trzydzieści sześć goli. Daje to imponującą średnią 5,14 na spotkanie. Tylko w jednej z siedmiu potyczek - w Łodzi, gdzie padł rezultat 2:0 - w czasie tamtego weekendu odnotowano poniżej trzech bramek. I choć gospodarze zdobyli na inaugurację łącznie mniej punktów od gości (6:8), to jednak trafiali nieznacznie częściej niż przyjezdni rywale (19:17).

Pierwszym w historii liderem tabeli Ekstraklasy został klub mniejszości niemieckiej - 1. FC Katowice. Ze wszystkich siedmiu triumfatorów zmagań na starcie rozgrywek, to właśnie ten zespół zanotował najwyższy rozmiar wygranej. Śląska ekipa pokonała swoich przeciwników bowiem różnicą aż siedmiu goli. Drużyna ta okazła się też jedynym zespołem z czystym kontem u siebie w tej premierowej serii spotkań. Na wyjeździe sztuka ta udała się natomiast ŁKS Łódź (2:0), Wiśle Kraków (4:0) i Czarnym Lwów (3:0).

Poza katowiczanami siedem bramek rywalom wbił też obrońca tytułu mistrza Polski, Pogoń Lwów, w derbowym starciu z Hasmoneą. Obie drużyny wystawiały jednak w swoich składach nieuprawnionych zawodników (Karola Prassa i Breindela Seidela). W związku z czym wynik ostatecznie został kilka tygodni później wymazany z rejestru, a spotkanie powtórzono. Lwowianie okazali się równoczesnie jedynym medalistą z ostatniej edycji mistrzostw Polski, rozgrywanych systemem międzyokręgowym, który zanotował pełną pulę na starcie. Swoje mecze przegrały wszak i wicemistrzowska Polonia Warszawa i sklasyfikowani na najniższym stopniu podium w 1926 roku - zawodnicy Warty Poznań. 

 

SYMULACJA TABELI PO 1. KOLEJCE 1927 WEDŁUG WSPÓŁCZESNYCH ZASAD

DRUŻYNA

Z-R-P

GOLE

PUNKTY

1. 1. FC Katowice

1-0-0

+7

2

2. Pogoń Lwów

1-0-0

+6

2

3. Wisła Kraków

1-0-0

+4

2

4. Warszawianka

1-0-0

+3

2

5. Czarni Lwów

1-0-0

+3

2

6. ŁKS Łódź

1-0-0

+2

2

7. TKS Toruń

1-0-0

+1

2

8. Polonia Warszawa

0-0-1

-1

0

9. Klub Turystów Łódź

0-0-1

-2

0

10. Legia Warszawa

0-0-1

-3

0

11. Warta Poznań

0-0-1

-3

0

12. Jutrzenka Kraków

0-0-1

-4

0

13. Hasmonea Lwów

0-0-1

-6

0

14. Ruch Hajduki Wielkie

0-0-1

-7

0

STATYSTYKI OGÓLNE

Pierwszym strzelcem gola w historii najwyższej polskiej ligi został najprawdopodobniej Paweł Gumowski z TKS Toruń, który około 15:06 w dniu 3 kwietnia pokonał golkipera Polonii Warszawa. Choć prawa do tego tytułu rościł sobie również Jan Durka z ŁKS. W mieście Rycerzy Wiosny już w XXI wieku powstał nawet pomnik upamiętniający to wydarzenie. Notatka z wydawanego współcześnie do tamtych wydarzeń "Słowa Pomorskiego" wskazuje jednak, że spotkanie w Toruniu, podobnie jak to w Łodzi, rozpoczęło się o 15:00, a gol Gumowskiego padł sześć minut po starcie gry, Durka zaś potrzebował do tego nieco ponad pół godziny.

Liderem klasyfikacji snajperskiej po całej serii spotkań został natomiast przedstawiciel zespołu lidera - Karol Kossok. Napastnik 1. FC Katowice aż cztery razy wpisał sie na listę strzelców w trakcie rywalizacji z Ruchem Hajduki Wielkie (obecnie: Ruch Chorzów). Poza nim hat-trick udało się uzyskać także Wacławowi Kucharowi z Pogoni Lwów, ale mecz ten kilka tygodni później został unieważniony. Do tego dochodzą jeszcze cztery dublety. Dwa z nich odnotowano w starciu TKS Toruń z Polonią Warszawa.

 

Liczba zawodników: 154

Najstarszy zawodnik: Szczepan Witkowski (Czarni Lwów, ur. 10.12.1892)

Najmłodszy zawodnik: Alfred Lass (Klub Turystów Łódź, ur. 25.03.1910)

Debiutanci w Ekstraklasie: 154 (100%)

Zawodnicy urodzeni w XIX w.: 48 (31,2%)

Młodzieżowcy (rocznik 1906 i młodsi): 37 (24%)

 

Liczba goli: 36

Kluby ze strzelonym golem: 10

Strzelcy goli: 26

Najstarszy strzelec gola: Józef Garbień (Pogoń Lwów, ur. 11.12.1896)

Najmłodszy strzelec gola: Franciszek Chmielowski (Czarni Lwów, ur. 25.09.1908)

Gole młodzieżowców: 11 (30,6%)

 

Dublety: 6 (w tym dwa hat-tricki)

Samobóje: 0

Karne (podyktowane/wykorzystane): 5/3

Wykluczenia: 3

 

WYDARZENIA W MECZACH

Ponad 24% zawodników, którzy wystąpili w tej pierwszej kolejce w historii rozgrywek najwyższego szczebla w Polsce miało ukończone maksymalnie 21 lat. Czyli, stosując dzisiejszą terminologię - posiadało status młodzieżowca. Najwięcej młodzieżowców wystawiły 93 lata temu: Warszawianka i Warta Poznań (po 4). Hasmonea Lwów z kolei jako jedyna nie skorzystała z usług takiego zawodnika. Miano najmłodszego gracza w tym zespole dzierżył Izaak Parness (ur. 25.10.1905). Wśród najmłodszych piłkarzy premierowej kolejki znalazł się między innymi strzelec czwórpaka, pierwszy lider klasyfikacji strzelców i zarazem przedstawiciel rocznika 1907 - Karol Kossok. W sumie zaś w tym meczu aż sześć z siedmiu bramek dla 1. FC Katowice było autorstwa właśnie młodzieżowców. Trafili bowiem też: Ernest Joschke (rocznik 1907) i Otton Dittmer (rocznik 1906). Poza Kossokiem zaś dubletem w inauguracyjnej kolejce Ekstraklasy popisał się także Franciszek Chmielowski z Czarnych Lwów, który w tym czasie liczył sobie dopiero 18 lat, 190 dni.

Jeszcze większa od młodzieżowców była jednak kolonia zawodników urodzonych w XIX wieku. Zawierała ona co najmniej - kilku z graczy nie ma potwierdzonego wieku - 48 nazwisk. Z tego aż dziewięciu zagrało na inaugurację w Klubie Turystów Łódź. Dla kontrastu: to właśnie tam wystąpił też jedyny niepełnoletni zawodnik tej kolejki (Alfred Lass). Datę narodzin osadzoną już w XX stuleciu mieli natomiast wszyscy piłkarze Ruchu Hajduki Wielkie. Niebiescy byli jedynym takim zespołem w stawce.

 

TKS TORUŃ 4:3 POLONIA WARSZAWA 

Paweł Gumowski (6'), Józef Cieszyński (13'), Henryk Herbstreit (27'), Józef  Cieszyński (30') - Tadeusz Grabowski (47' i 84' k.), Mieczysław Ałaszewski (51')

 

• Paweł Gumowski (TKS Toruń) - strzelił pierwszego gola w historii Ekstraklasy

 

Z T. K. S.-u w pierwszej połowie trudno kogoś wyróżnić. Drużyna grała faktycznie jak nigdy. Nie była to piłka nożna, lecz koncert nóg. Trzeba przynać jednak, że Polonia, mimo groźby utraty 2-óch punktów, grała w każdym calu po dżentelmeńsku. W drugiej połowie nie dopisała pomoc, która osłabiona (konieczną) beczynnością Stogowskiego nie mogła sobie dać rady.

(Sport Pomorski - nr 14/1927)

 

KLUB TURYSTÓW ŁÓDŹ 0:2 ŁKS ŁÓDŹ

Jan Durka (36', 45')

 

• Aleksander Kubik (Klub Turystów Łódź) - pierwszym zawodnikiem, który zmarnował rzut karny

 

Przechodząc do oceny gry, przyznać musimy wyższość taktyczną i bojową ŁKSu. Osłabieni we wszystkich linjach fioletowi nie mogli zdobyć się na grę, jaką dotychczas u tej drużyny oglądaliśmy. (...) Nie możemy wprost pojąć, czym powodowało się kierownictwo fioletowych  wystawiając chorego Wieliszka. Nie tylko, że dla drużyny nie mógł nic zrobić, ale przeciwnie, będąc niezdatny do gry psuł wszystkie poczynania fioletowych. 

(Express Wieczorny Ilustrowany - 04.04.1927)

 

 

LEGIA WARSZAWA 1:4 WARSZAWIANKA

Wacław Przeździecki (60') - Jan Luxenburg (57'), Ryszard Redlich (68' k.), Stanisław Jung (76'), Zdzisław Hasselbusch (80')

 

• Jan Luxenburg (Warszawianka) - pierwszym strzelcem gola bezpośrednio z rzutu rożnego

 

"Źle się tydzień zaczyna, rzekł indyk zarzynany w poniedziałek." Źle się Legji zaczęła Liga. Przegrała więcej niż się spodziewała i niż zasłużyła. W bieżącym roku drużyna Warszawianki została wzmocniona Wróblewskim, Haselbuschem i Lisowskim. Dostała się pod opiekę trenera, którego pracę już znać, jeżeli chodzi o przygotowanie do zawodów. Biało-czarni wytrzymali lepiej tempo od przeciwnika, ataki ich rzadsze, ale niebezpieczniejsze, bronili się energicznie, grali z amicją, z poświęceniem, choć w dziesiątkę.

(Stadjon - nr 14/1927) 

 

 

POGOŃ LWÓW 7:1 HASMONEA LWÓW

Wacław Kuchar (11', 17' i 42'), Karol Prass (57'), Józef Garbień (62'), Karol Hanke (80'), Mieczysław Batsch (89') - Zygmunt Steuermann (85')

 

• Józef Garbień (Pogoń Lwów) - najstarszym strzelcem gola w tej kolejce

 

Inauguracja mistrzostw ligowych wypadła pod każdym wzgledem udatnie. Dopisała pogoda, dopisała publiczność, a co najwazniejsze dopisały zawody, które mimo druzgocącego zwycięstwa Pogoni obfitowały w wiele emocjonujących i ładnych momentów (...). Wacek Kuchar przewyższał nie tylko wszystkich uwijających się na boisku graczy, ale i samego siebie. Do ofiarności, ambicji i wszędobylstwa jego jestesmy już przyzwyczajeni. Tak doskonałej pod względem technicznej i taktycznej gry nie widzieliśmy jednak nigdy.

(Przegląd Sportowy - nr 14/1927)

 

 

JUTRZENKA KRAKÓW 0:4 WISŁA KRAKÓW

Stanisław Czulak, Józef Adamek (x2), Henryk Reyman

 

• Pierwszy z 37 goli Henryka Reymana w tym sezonie (rekord Ekstraklasy)

 

W Wiśle ataki wychodziły głównie od skrzydeł, które okazały się nadzwyczaj dysponowane. Adamek jest może w najlepszej swej formie, Balcer za to zadziwiał swą wytrzymałością i doskonałymi biegami, a nawet i prowadzeniem piłki, mimo braku treningu. W trójce środkowej Wisły nie kleiło się Reymanowi I i Kowalskiemu, znać u nich brak treningu, Czulak natomiast ustawia się nieodpowiednio przy otrzymywaniu piłek z pomocy. Pomoc całkiem dobra. Tak Makowski jak też Kotlarczyk, stoją na wysokości zadania.

(Ilustrowany Kuryer Codzienny - 05.04.1927) 

 

W udanej akcji @_Ekstraklasa_ #Gramy90lat nie mogło zabraknąć zdjęcia zwycięzców @WislaKrakowSA pic.twitter.com/A0agyr1Nk8

— POLSKIELOGO.net (@polskielogo) April 5, 2017

 

 

1. FC KATOWICE 7:0 RUCH HAJDUKI WIELKIE

Karol Kossok (x4), Otton Dittmer, Ernest Joschke, Józef Goerlitz

 

• Ruch Hajduki Wielkie to jedyna drużyna w której wszyscy zawodnicy z pierwszej kolejki urodzili się w XX wieku 

 

Przeszło 7000 widzów przyglądało się zmaganiu naszych najlepszych drużyn footbalowych na Śląsku. Wynik powyższy nie jest właściwym probierzem sił obu drużyn, a tylko przypadek przyczynił się do tak wysokiej porażki Ruchu (...). W pierwszej połowie gry Ruch gra przeciw wiatrowi, ma jednak miejscami przewagę i zagraża bramce przeciwnika. Tylko brak decyzji pod bramką !. F.C. strzelców Ruchu niweczy wszelkie ataki. !. F.C. miał za to więcej szczęścia.  (...) Bądź co bądź drużyny pokazały bardzo ładną grę, bez jakichkolwiek zgrzytów brutalności.

(Polonia - nr 93/1927)

 

 

WARTA POZNAŃ 0:3 CZARNI LWÓW

Władysław Sawka (4'), Franciszek Chmielowski (5' i 52')

 

• Leon Radojewski (Warta Poznań) był najmłodszym zawodnikiem z pola, który zagrał w tej kolejce (18 lat, 64 dni)

• Edmund Rochowicz (Warta Poznań) był najdłużej żyjącym zawodnikiem, który brał udział w tej kolejce (zm. 18.11.2008) 

 

Czarni nie zasłużyli według przebiegu gry na wygraną i to tak wysoką. Przewyższyli Wartę jedynie w starcie do piłki i w strzałach. Technicznie jednakże gospodarzom nie dorównali (...). Całej drużynie można zarzucić za ostre granie ciałem, co się w znacznej mierze przyczyniło do częstych foulów. (...) Warta straciła swoją ruchliwość i elastycznosć w grze. Przy tem dała sobie narzucić z całej pełni górny system Lwowian.

(Przegląd Sportowy - nr 14/1927)