Czy wiesz, że... przed 26. kolejką

Jedenasta kolejka tego sezonu poprzedzała spotkania reprezentacji Polski w eliminacjach MŚ z Danią i Armenią. Wtedy na czele znajdowała się Jagiellonia Białystok przed Bruk-Betem Termaliką Nieciecza. Tak się złożyło, że rewanże za tę serię spotkań rozegrane zostaną również bezpośrednio przed przerwą na międzynarodowe potyczki kadry w drodze na mundial. Pozycję lidera dziś także piastuje Duma Podlasia, ale za jej plecami czają się blisko: Lech Poznań (wówczas 7.), Lechia Gdańsk (jak wtedy – 3.) oraz Legia Warszawa (wtedy 10.).  

  1. Strzelecki kosmopolityzm

    Dwaj rywale z pierwszego meczu najbliższej kolejki legitymują się takim samym dorobkiem strzelonych goli. Zarówno Bruk-Bet Termalica Nieciecza, jak i Śląsk Wrocław po 26 razy w tym sezonie trafiali do siatki przeciwników. W ostatnim czasie ich wynik zdobyczy poprawiali jednak wyłącznie obcokrajowcy. Od początku 2017 roku w zmaganiach ligowych jeszcze żadnej bramki dla tych drużyn nie zdobyli Polacy! U Słoni na listę strzelców w ciągu tych pięciu tegorocznych serii spotkań wpisali się Łotysz Vladislavs Gutkovskis oraz Słowak Samuel Stefanik. W szeregach Śląska czterokrotnie dokonał tego rodak Stefanika – Robert Pich, po jednym trafieniu zaliczyli zaś Hiszpan Joan Roman oraz Serb Aleksandar Kovacević

    Piątek, godz. 18:00: Bruk-Bet Termalica Nieciecza – Śląsk Wrocław (#BBTŚLĄ)

  2. Surma nie do zatrzymania

    W październiku 2015 roku Łukasz Surma stał się pierwszym zawodnikiem w historii z 500 rozegranymi meczami w Ekstraklasie. Od tego czasu jego Ruch Chorzów brał udział jeszcze w 49 spotkaniach na tym poziomie. Rekordzista nie opuścił zaś ani jednego z nich. Toteż starcie z KGHM Zagłębiem Lubin może być jego 550. występem w najwyższej klasie rozgrywkowej. Następny na liście Marcin Malinowski ma aktualnie 91 meczów na koncie mniej.

    Sobota, godz. 18:00: KGHM Zagłębie Lubin – Ruch Chorzów (#ZAGRCH)

  3. 1498 goli po Mielniczku

    Na tablicy stadionu w Zabrzu widniał wynik 3:0 dla gospodarzy. Trzeci z tych goli był 100. bramką zdobytą przez ulubieńca trybun, Ernesta Pohla, na własnym boisku w najwyższej klasie rozgrywkowej. Na kilka minut przed końcem sędzia dał gościom jeszcze rzut wolny z linii pola karnego. Do piłki podszedł Stanisław Mielniczek i silnym, mierzonym strzałem uzyskał honorowe trafienie. Tak padł pierwszy gol dla Pogoni Szczecin w historii występów w Ekstraklasie. Po 58 latach od tego wydarzenia licznik wskazuje już 1499 zdobytych bramek przez ekipę Portowców na tym poziomie. Jeśli uda się więc pokonać w sobotę golkipera Jagiellonii drużyna z Pomorza Zachodniego będzie świętować jubileusz 1500 trafień w najwyższej polskiej lidze. Takim rezultatem dotychczas może się pochwalić tylko sześć innych zespołów.

    Sobota, godz. 20:30: Pogoń Szczecin - Jagiellonia Białystok (#POGJAG)

  4. Imponujący start Lokomotywy

    W 24. kolejce Lech Poznań po raz pierwszy w historii swoich występów na najwyższym poziomie rozgrywkowym przypieczętował serię zwycięstw w czterech pierwszych spotkaniach nowego roku. Podczas kolejnego weekendu wyśrubował tę passę do pięciu kolejnych wygranych. Z najwyższych lig całej Europy lepszym otwarciem 2017 roku mogą się jak dotychczas pochwalić tylko trzy holenderskie zespoły – Feyenoord Rotterdam, Ajax Amsterdam (po 7 zwycięstw w pierwszych spotkaniach 2017 roku), PSV Eindhoven, szkocki Celtic Glasgow i cypryjski Apollon Limassol (po 6 zwycięstw). W Ekstraklasie poprzednio wyższym wynikiem legitymowała się Legia przed jedenastoma laty, gdy pokonała dziewięciu kolejnych przeciwników na krajowym podwórku w inauguracyjnych kolejkach 2006 roku
     
    Niedziela, godz. 15:30: Lech Poznań – Górnik Łęczna (#LPOGKŁ)

     

  5. Mag Energi

    W USA Piotr Nowak uznawany jest za króla Soldier Field. Na tym stadionie, arenie Mistrzostw Świata 1994, polski piłkarz doprowadził drużynę Chicago Fire do triumfu w najważniejszych klubowych rozgrywkach w północnej Ameryce – MLS Cup, dwukrotnie świętował zwycięstwo w US Open Cup. Dzięki temu wybierano go do „11 wszech czasów” tych rozgrywek, wprowadzony został do galerii sław drużyny, a jego numer zastrzeżono. W Polsce Nowak natomiast już jako trener odmienił Stadion Energę Gdańsk. Od jego przyjścia Lechia na dwadzieścia meczów rozegranych u siebie wygrała siedemnaście, dwa zremisowała i tylko raz poniosła porażkę!

    Niedziela, godz. 18:00: Lechia Gdańsk – Legia Warszawa (#LGDLEG)

Wojciech Bajak
fot. 400mm.pl

Klubowe

więcej